REMONTY WSPÓŁFINANSOWANE PRZEZ GMINĘ WROCŁAW
tekst uchwały
NR XXXIV/391/97 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 16 stycznia 1997 r. w
sprawie zasad udzielania pomocy finansowej właścicielom mieszkań wykupionych
od Gminy Wrocław - wg stanu prawnego z sierpnia 2004 r. -
pdf
KOMENTARZ DO UCHWAŁY NR XXXIV/391/97.
Uchwała ma zastosowanie do wspólnot mieszkańców utworzonych na dawnym majątku
komunalnym (majątku należącym do miasta) oraz TBSów. W chwili obecnej są
to mieszkania zarządzane przez spółki wyłonione przez miasto w trybie
przetargu, do obsługi wspólnot. Na terenie osiedla będą to spółka
Zarządca i Administrator.
Pomoc ze strony miasta udzielana jest pod warunkiem nie zalegania z opłatami
mieszkaniowymi przez właścicieli (a zatem pozostali użytkownicy
lokali mogą z takimi opłatami zalegać (warunek nie zalegania z opłatami
mieszkaniowymi jest niesprecyzowany)?
Pomoc dotyczy głównie kosztów remontów o istotnym znaczeniu dla substancji
mieszkaniowej lub bezpieczeństwa mieszkańców, a w szczególności:
- remonty dachów,
- przewodów kominowych,
- wewnętrznych linii zasilania,
- zagrożonych upadkiem balkonów lub ciągów schodowych.
Jako drugorzędne traktuje się remonty klatek schodowych lub zewnętrznych
elewacji budynków (?) przy czym remont budynku wielolokalowego
jest w 50% finansowany przez Gminę.
Istnieje możliwość 100% pokrycia kosztów remontu elewacji pod warunkiem, że budynek
zostanie uznany przez Prezydenta (dawniej Zarząd) Miasta (w porozumieniu z komisją Rady Miejskiej Wrocławia) za reprezentacyjny lub położony w
głównych ciągach komunikacyjnych (?). Rozwiązanie takie jest jednak stosowane w wyjątkowych przypadkach.
Koszty remontu przypadające na poszczególnych właścicieli mogą być w 80% sfinansowane przez okres 3 lat w formie
pożyczki przez Gminę. Pożyczka jest co prawda oprocentowana, jednakże
jeżeli:
- udzielona została na 1 rok – oprocentowanie wynosi 0%;
- udzielona na 2 lata – oprocentowanie wynosi 3% (dawniej 5%);
- spłacana przez 3 lata – oprocentowanie wynosi 6% (dawniej 10%).
Niestety uchwała nie podaje czy chodzi o oprocentowanie roczne czy w całym okresie
obowiązywania umowy. Nie ma również informacji czy oprocentowanie jest
kapitalizowane. Należy przyjąć, że chodzi o oprocentowanie w wysokości 3%
rocznie.
Pomoc finansowa miasta ma charakter wyłącznie bezgotówkowy. Będą to zatem
prace wykonane przez zarządców (?) nie wyłaniane w trybie przetargowym.
Z
wnioskiem o pomoc finansową Gminy właściciele mogą (?) wystąpić do
zarządcy mienia komunalnego wg swojego miejsca zamieszkania. Zarządcy mienia komunalnego badają i opiniują zasadność wniosków o pomoc finansową biorąc pod
uwagę w szczególności stan budynku mieszkalnego, jak również
ogólny stan pozostałych zasobów, ilość złożonych wniosków, a także plan
remontów na dany rok. Oni także prowadzą ewidencję wspólnot i właścicieli
którym udzielono pomocy finansowej. Rozstrzygnięcie ostateczne w sprawie
przyznania pomocy finansowej Gminy oraz jej wysokości podejmuje Dyrektor
Wydziału Polityki Mieszkaniowej po uzyskaniu opinii Rady Osiedla.
Prawdziwy wysyp wniosków miał miejsce w styczniu 2005 r. - w
krótkim czasie do RO Huby wpłynęło ich kilka (opinia) - O dotację zwrócili
się mieszkańcy budynków z ul. Hubskiej 41, Dawida 13, Gajowej 43, Gajowej 70,
Przestrzennej 27, Wesołej 2.
PRZYKŁAD
Wpierw uczyńmy pewne założenia:
- Wiemy, że przeciętne koszty remontu budynku wielolokalowego wynoszą na
osiedlu od 130.000 do 210.000 zł. Udział właścicieli prywatnych we
wspólnocie mieszkańców waha się przedziale od 2 do 40%.
- Niech zatem nasza inwestycja wynosi 200.000 zł.
- Osoby fizyczne (6 właścicieli) posiadają 30% udziałów we wspólnocie mieszkańców. Pozostałe 70% należy do gminy Wrocław.
- Załóżmy, że wspólnota podjęła uchwałę o remoncie elewacji.
- Sporządziła na własny koszt projekt (w formie uchwały zleciła zarządcy, a ten zlecił wykonanie do biura architektonicznego) – koszty sporządzenia
pomijamy.
- Wspólnota decyduje się na skorzystanie z pożyczki miejskiej na okres 3 lat.
- Koszt pożyczki (odsetki) wyliczono jako wartość przyszłą kapitalizowaną renty przy stopie 3%.
- Dodatkowe korzyści nie uwzględnione w obliczeniach: ocieplenie niektórych
ścian przyczyni się do oszczędnościach na ogrzewaniu.
Obliczenia kosztów finansowania remontu elewacji w kwocie 200.000 zł:
- 50% kosztu pokrywa Miasto w trybie paragrafu 3 uchwały:
- 50% z 200.000 zł = 100.000 zł
- pozostałe 50% kosztu pokrywane jest przez właścicieli (30% i 70%):
- 70% ze 100.000 = 70.000 zł - przez gminę,
- 30% ze 100.000 =
30.000 zł przez pozostałych właścicieli (w naszym przykładzie 6 lokatorów).
Analiza przypadku:
Na jednego właściciela przypada zatem 5.000 zł kosztów (30.000 dzielone
przez 6 osób) co oznacza przeznaczanie wyłącznie na ten cel po 50 zł co
miesiąc z funduszu remontowego przez następnych 8 lat i 4 miesiące.
Część z 30.000 złotych przypadające na właścicieli mieszkań może być przejściowo
sfinansowane przez 1-3 letnią pożyczkę udzieloną wspólnocie przez Gminę.
Pożyczka wynosi max. 80% kwoty przypadającej na właścicieli:
80% z 30.000 zł = 24.000 zł.
Zatem wspólnota może wystąpić o czasową pomoc finansową z miasta na kwotę 24.000 zł.
Koszt pożyczki w wysokości 24.000 zł, czyli odsetek należnych miastu, wyniesie (obliczmy koszt pożyczki nominalny; realny z uwzględnieniem inflacji jest niższy o np. 1,6% w 2003 r.):
pożyczka udzielona na 3 lata (6%): 26.224,8 zł – 24.000 zł = 2.224,8 zł
pożyczka udzielona na 2 lata (3%): 25.461,6 zł – 24.000 zł = 1.461,6 zł
pożyczka udzielona na 1 rok (0%): 0 zł
Koszt odsetek wynosi 2.224,8 zł .
Odsetki te trzeba będzie zapłacić Miastu po 3 latach no i oczywiście spłacić
pożyczony kapitał w wysokości 24.000 zł.
Na jedną osobę przypadnie dodatkowo do
spłaty odpowiednio:
dla wariantu 3 lata - 370,8 zł odsetek;
dla wariantu 2 lata – 243,6 zł.
Uwaga! Pomoc finansowa ma charakter wyłącznie bezgotówkowy i polega na wykonywaniu
remontów, o których mowa w § 3 uchwały, ze środków finansowych Gminy.
Ostateczne rozliczenie remonty wygląda następująco:
| Finansowanie remontu: |
| wariant podstawowy bez pożyczki |
wariant z pożyczką |
| 100.000 zł - gmina Wrocław w trybie paragrafu 3 |
100.000,0 zł - gmina Wrocław w trybie paragrafu 3 |
| 70.000 zł – gmina Wrocław jako właściciel (70% udziałów) |
70.000,0 zł – gmina Wrocław jako właściciel (70%
udziałów) |
| 30.000 zł – 6 właścicieli (30% udział) |
24.000,0 zł - pożyczka na 3 lata - spłacana przez
właścicieli |
| 2.224,8 zł – odsetki płacone w ciągu 3 lat gminie przez
właścicieli |
| 6.000,0 zł – kwota wniesiona na poczet remontu przez
właścicieli |
Zgodnie z zasadami przedstawionymi powyżej dofinansowany
został m. in. remontu elewacji przy ul. Hubskiej 115. (wniosek spółka
Zarządca).
Rewitalizacja zasobu mieszkaniowego jest programem realizowanym od 2004 r. w
ramach wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy Wrocław
w latach 2004-2008.
uchwała Nr
XXI/1677/04 Rady Miejskiej Wrocławia z 1 kwietnia 2004 r.
Głównym
celem programu jest przywrócenie pierwotnych funkcji zdegradowanym terenom
miejskim. Program rewitalizacji zakłada znaczące współfinansowanie ze środków UE.
Etapem rewitalizacji są planowane z Miejskim Przedsiębiorstwem Energetyki
Cieplnej S.A. (MPEC) oraz Kogeneracją S.A. inwestycje głównie w sieć
ciepłowniczą. Do pilotażu typowane są budynki w 100% należące do miasta oraz
budynki wspólnotowe z częściowym udziałem miasta i TBS-y. W celu przygotowania
wniosków do programu w UM Wrocławia powołano specjalny 14 osobowy zespół
urzędników pod przewodnictwem Adama Grehla, wiceprezydenta Wrocławia. Ma on
skoncentrować się na zdobywaniu głównie unijnych pieniędzy. Mowa jest o 2
milionach zł. na odnowę wrocławskich kamienic. Wymogi programu zakładają
przygotowanie charakterystyki obecnej sytuacji wrocławskiego zasobu
mieszkaniowego oraz określenie zadań jakie rewitalizowany zasób miałby
realizować. Pełne prace nad programem mają ruszyć we wrześniu 2004 r. Wstępnie
typowane są przedmieścia Oławskie i Świdnickie.
Program ma zakończyć się w grudniu 2005 r., a dwa lata później ma zacząć
się jego drugi etap przy udziale środków finansowych z Unii Europejskiej.
Jak szacują władze miasta, Unia mogłaby go sfinansować nawet w 40 proc.
W dziewięciu kamienicach z ulic Szczytnickiej, Prusa,
Świętokrzyskiej i Jedności Narodowej piece kaflowe zostaną zastąpione
centralnym ogrzewaniem. Dodatkowo każda z nich zostanie wyremontowana przy
zachowaniu zabytkowych elementów elewacji. Rewitalizacja ma na razie
dotyczyć tylko budynków komunalnych, ale miasto liczy także na
zainteresowanie wspólnot mieszkaniowych.
Rewitalizacja powinna mieć wsparcie ustawowe. Projekt ustawy przygotowywany był
przez UMiRM (obecnie Departament w Ministerstwie Infrastruktury). Zgodnie z
projektem uchwały Gmina może liczyć na wsparcie nawet do 75 proc. wartości
inwestycji, pod warunkiem, że opracuje odpowiedni program rewitalizacji.
Program rewitalizacji miałby szanse uporządkować sprawy inwestycji na terenach
wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Rewitalizacja objęłaby także
infrastrukturę między budynkami, m.in. tereny zielone.
W roku 2003 r. do Biura Rozwoju Wrocławia, Prezydenta Wrocławia Rafała
Dutkiewicza trafia pismo z Rady Osiedla Huby dotyczące koncepcji przebudowy ulic
na odcinku od Dworca Głównego - poprzez ul. Joannitów - Dawida - Gajową - do ul.
Kamiennej. Koncepcję opracował radny osiedlowy Maciej Borowski.
"Zwracamy się
do Państwa, jako jednostki najbardziej kompetentnej w sprawie planowania
kierunków rozwoju przestrzennego miasta. W odpowiedzi na
deklarację Pana Prezydenta Rafała Dutkiewicza proponujemy działania, które
mogłyby pomóc w realizacji projektu uczynienia z Dworca PKP wizytówki miasta.
Istnieje ogromna szansa aby Dworzec stał się węzłowym punktem, nie tylko dla
podróżnych, lecz także dla całego południowego Wrocławia, jeśli nie tylko
mieszkańców osiedla Huby i Gaj (ok. 45 tys. mieszkańców). Nasza
propozycja dotyczy uczynienia z Dworca początkowego punktu dla ciągu pieszego
skupiającego ruch mieszkańców osiedla na osi dworzec – ul. Gajowa – ul.
Kamienna. Cel ten można
osiągnąć dokonując częściowej przebudowy ul. Gajowej i Dawida bez zmiany
ich dotychczasowej funkcji, łącząc w pewną całość już istniejące obiekty."
(więcej...)
W roku 2004 r. w radzie osiedla rozpoczęto prace nad koncepcją zagospodarowania
i rewitalizacją terenów dawnych warsztawów kolejowych przy ul. Paczkowskiej.
Pomysł związany jest z koniecznością ochrony niszczejących zabytków a także
włączenia terenu warsztatów do koncecji rewitalizacji Browaru Mieszczańskiego
przy ul. Hubskiej (....)
Jak postępować w przypadku planowanego remontu mieszkania komunalnego? Czy i do kogo należy zwrócić się o zgodę, czy jest szansa na zwrot części zainwestowanych pieniędzy?
Do przeprowadzenia remontu mieszkania niezbędna jest zgoda właściciela,
czyli w przypadku mieszkań komunalnych - gminy. Najemca powinien w administracji
domu komunalnego złożyć pisemny wniosek o zgodę na przeprowadzenie remontu.
Jeżeli zamierza podczas remontu np. przestawiać ściany czy wymieniać instalacje,
to musi dołączyć niezbędną dokumentację lub opis planowanych prac. Odpowiedź
uzyska najpóźniej w ciągu czterech tygodni.
Jeżeli budynek należy do wspólnoty mieszkaniowej i remont ma dotyczyć
instalacji, które są jej własnością, to najemca musi dodatkowo uzyskać na to
zgodę wspólnoty wyrażoną w postaci uchwały.
Dla przeprowadzenia niektórych remontów niezbędne jest - zgodnie z prawem
budowlanym - pozwolenie na budowę. Dotyczy to m.in. wycięcia otworu w ścianie
nośnej. By takie pozwolenie uzyskać, trzeba złożyć w nadzorze budowlanym
szczegółową dokumentację planowanych przeróbek, sporządzoną przez projektanta
posiadającego stosowne uprawnienia, oraz inne wymagane prawem dokumenty, np.
oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Do prac
remontowych można przystąpić po uprawomocnieniu się pozwolenia na budowę i po
zawiadomieniu administracji domu komunalnego.
Warunki przeprowadzenia remontu, np. konieczność zgłaszania w administracji
możliwości odbioru tzw. robót zanikowych (to te, których nie widać po wykonaniu
innych prac, np. wymiana instalacji w ścianie), powinny być sprecyzowane w
wydanym przez administrację pozwoleniu. Wszystkie wykonane prace odbiera komisja
po zakończeniu remontu.
Najemca mieszkania komunalnego wykonuje remont na swój koszt. Nie może
liczyć na zwrot nawet części poniesionych nakładów.
(Lokator, który na własny koszt wyremontował miejskie
mieszkanie, może się starać o odliczenie mu w czynszu poniesionych kosztów.
W Poznaniu lokator przez 25 lat nie może kupić mieszkania w budynku miejskim
po generalnym remoncie, a także w nowo wybudowanym. Chyba że zapłaci za
remont lub poniesie koszty budowy. (droższe będzie wynajęcie mieszkania po
generalnym remoncie lub nowego - 6,50 zł. Ale jeżeli już wcześniej
mieszkałeś w budynku przeznaczonym do remontu, po powrocie do niego po
remoncie nie zapłacisz wyższego czynszu niż 5,30 zł za metr kw.
Wyjątek obciążający gminę
jako właściciela to m.in. wymiana okien, instalacji elektrycznej czy podłóg,
jeśli ich stan techniczny jest zły. Wtedy to gmina ma obowiązek
przeprowadzenia i opłacenia tych prac. Jednak na wniosek najemcy może on je
wykonać we własnym zakresie - po wcześniejszym uzyskaniu na to pisemnej zgody
administracji i po jej zobowiązaniu do zwrotu kosztów. Administracja określa ich
kwotę przed przystąpieniem przez najemcę do remontu. Także takie prace musi
odebrać komisja wydelegowana przez administrację domu komunalnego.
Dodajmy, że podobne wymogi dotyczą mieszkań spółdzielczych. Np. jedna ze
spółdzielni mieszkaniowych pod koniec 2003 r. zażądała od mieszkańców
zalegalizowania zabudowanych korytarzy, a potem krat na balkonach, które
mieszkańcy montowali od lat, bo przez balkon mógł do mieszkania wejść złodziej.
Mało kto troszczył się o zezwolenie, chociaż prawo budowlane każe zgłosić montaż
kraty w Urzędzie Miejskim. Tymczasem już w styczniu może wejść w życie
nowelizacja prawa budowlanego, która wprowadzi opłaty za legalizację takich
obiektów jak kraty na balkonach. Opłata może wynieść nawet 500 złotych.
Mieszkańcy potrzebują akceptacji straży pożarnej. Krata musi być otwierana, żeby
nie utrudniać ewentualnej akcji gaśniczej. Poza tym nie może być dla złodzieja
drabiną do mieszkania sąsiada z góry.
Kominki w kamienicach. Pomieszczenie, w którym
planujemy wybudować kominek, musi mieć sprawną wentylację wyciągową i
odrębny przewód kominowy do odprowadzania spalin. Musi też być nawiew, który
dostarcza pomieszczeniu powietrza z zewnątrz. W przeciwnym razie kanał
wentylacyjny, zamiast wyciągać, tłoczy do mieszkania powietrze wraz z dymem,
co może być przyczyną zatrucia. Przepisy zabraniają budowy kominków w domach
wyższych niż trzykondygnacyjne. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego na
pewno nie dopuści do użytkowania czterokondygnacyjnego budynku z kominkami.
Osoba niepełnosprawna, zwłaszcza z ograniczeniami w poruszaniu się, może
skorzystać z pomocy finansowej z
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób
Niepełnosprawnych, aby dokonać przeróbek w mieszkaniu lub domu. Pomoc sięga
80 proc. wydatku, pozostałe 20 proc. inwalida musi zapłacić sam.
W ramach
środków funduszu można sfinansować na przykład:
- likwidację progów,
- poszerzenie drzwi,
- montaż drzwi przesuwnych,
- zmianę klamek i umieszczenie ich na odpowiedniej dla osoby niepełnosprawnej wysokości,
- przeróbkę łazienki - np. wymianę wanny na prysznic, wbudowanie uchwytów i poczynienie innych udogodnień, które
ułatwią osobie niepełnosprawnej poruszanie się po mieszkaniu i wykonywanie
podstawowych czynności życiowych.
Osoba niepełnosprawna może również ubiegać się o sfinansowanie niektórych prac na zewnątrz budynku, np. podjazdu, po którym można by wjeżdżać wózkiem inwalidzkim. Wówczas jednak musi zebrać wszelkie pozwolenia i opinie, np. dzielnicowego wydziału
architektury, a także uzyskać zgodę administracji osiedlowej (w przypadku mieszkań spółdzielczych - zgodę spółdzielni).
(więcej...)
Odrębną kwestię stanowi dofinansowane ze środków Państwowego Funduszu
Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, robót budowlanych przy obiektach
służących rehabilitacji zawodowej i społecznej (z wyjątkiem leczniczej) w
związku z potrzebami osób niepełnosprawnych.
Rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej z dnia 6 sierpnia 2004 r.
w
sprawie określenia zadań samorządu województwa, które mogą być dofinansowane
ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych - Dz.
U. z 2004 r. Nr 187, poz. 1940).
Poczynając od 12 września 2004 r. w życie wszedł przepis
umożliwiający uzyskanie zwrotu 30 (dla przedsiębiorcy) albo 50 proc. kosztów
robót budowalnych dotyczących obiektów służących rehabilitacji w związku z
potrzebami osób niepełnosprawnych. Ta forma wsparcia zastąpiła dotychczasowe
dofinansowanie ze środków PFRON budowy i rozbudowy obiektów służących
rehabilitacji. Dofinansowania nie otrzymają m.in. ci, którzy w ciągu trzech
ostatnich lat korzystali z tego typu środków, i dłużnicy PFRON.
Wiele balkonów, które są w bardzo złym stanie technicznym w dalszym ciągu zagraża mieszkańcom budynków położonych na terenie osiedla a zarządzanych przez spółki nadzorowane przez miasto.
Zarządcy budynków często nie reagują na sygnały o grożącym niebezpieczeństwie. Realizacji remontów balkonów dotychczas nie było wiele a skala potrzeb remontowych jest ogromna. Zarząd Zasobu Komunalnego we Wrocławiu
informuje, że w 2003 r. na terenie miasta wyremontowano 235 balkonów. To kropla w morzu potrzeb. Sytuację częściowo ma poprawić zmiana zasad
dokonywania remontów wynikająca ze
strategii gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy Wrocław. Zgodnie z nią remonty balkonów mają być realizowane w pierwszej kolejności zaś potrzebne na to środki mają być stopniowo zwiększane z poziomu 1,38 mln zł w 2004 r. do 3,1 mln zł w 2008 r. Nadto, we wspólnotach z udziałem Gminy istnieje możliwość uzyskania
dodatkowych środków w wysokości 50% poniesionych kosztów.
Jeśli uważają Państwo, że wasz balkon powinien zostać wyremontowany, zagraża waszemu bezpieczeństwu i życiu, to należy zgłosić prośbę o remont do:
-
zarządcy budynku (jeśli nie wiemy, jaka spółka jest zarządcą, to numer telefonu znaleźć można np. na książeczce opłat czynszowych) lub
-
Zarządu Zasobu Komunalnego tel. 340-77-49, 340-79-31.
-
Jeśli natomiast jesteśmy właścicielami mieszkania, to wystarczy poprosić zarządcę o zwołanie zebrania wspólnoty , na którym należy podjąć uchwałę o
remoncie balkonów, elewacji, schodów itp.
-
Wiele wspólnot ma problemy z określeniem przynależności loggii, tarasów i balkonów, bo chociaż korzystają z nich tylko właściciele mieszkań, stanowią one nieodłączną część elewacji zewnętrznej. Nie ma przepisów, które wprost regulowałyby te kwestie. Nic na ten temat nie mówi ani ustawa o własności lokali, ani kodeks cywilny. Właściciele mogą jednak określić w uchwale, jakie części ich budynku zaliczyć do nieruchomości wspólnej, a jakie nie. Jeżeli wspólnota podjęła taką uchwałę i wynika z niej, że balkon to część wspólna nieruchomości, może ona żądać remontu balkonu. Jeżeli takiej uchwały nie ma, to niestety nie ma ona takiego roszczenia.
Wyrok Sądu Najwyższy z 3 października 2002 r. (III RN 153/2001) mówi, że
balkon to część mieszkania, za jego remont odpowiada właściciel lokalu. Wyrok SN wiąże jednak tylko w sprawie, której dotyczył.
Co najwyżej można się nim posiłkować.
Inny pogląd ma Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast. Według niego wszystko zależy od tego, co wymaga remontu. Jeśli prace obejmują elementy istotne dla całego budynku, np. podpory konstrukcyjne albo elewację całego budynku, obciąża on wszystkich właścicieli. Wszelkie drobne prace, np. położenie terakoty na balkonie, przeprowadzają we własnym zakresie właściciele mieszkań.
Tak jak wyrok SN, interpretacja UMiRM nie jest również wiążąca. Decyzja, czy remontować balkon czy nie, zależy więc od samej wspólnoty.
Na terenie osiedla znajduje się wiele kamienic wybudowanych w XIX wieku. Nie są to zabytki w
ścisłym tego słowa znaczeniu, nie zostały wpisane na listę obiektów zabytkowych przez miejskiego konserwatora zabytków (obiekty
zabytkowe na osiedlu). Są to jednak obiekty podlegające ochronie konserwatorskiej w oparciu o plan zagospodarowania. Opieka konserwatora
oznacza, że może on opiniować wnioski o pozwolenie na remont, doradzając, jakiego koloru farby użyć i jak pomalować elewację. Nic więcej.
Remont, pomalowanie części kamienicy, powinno się to zgłosić w Wydziale Architektury i Budownictwa i poinformować, na jaki kolor pomalowana będzie
fasada. Jeżeli nie ma podstaw prawnych do sprzeciwu, wtedy wydawane jest pozwolenie.
Kamienice wzdłuż Gajowej, Tomaszowskiej, Joannitów - jedne z piękniejszych we Wrocławiu - mogą być pomalowane na papuzie kolory - prawo tego nie zabrania, więc każdy właściciel lokalu użytkowego maluje fasady jak chce. Z dwojga złego - stara fasada, nowa fasada - to drugie rozwiązanie jest lepsze.
Dodajmy, że miasto wynajmując swoje lokale często stawia warunek m.in. podniesienia standardu usług, jak i zadbania o estetykę sklepów i gastronomii. Poza tym gmina starała się nie dopuścić do zbyt ostrej konkurencji, poprzez zróżnicowanie branż. A więc nie ma potrzeby stosowania tam zbyt agresywnej reklamy.