Użyte na wstępie określenie "Miejskie Przedsiębiorstwo" było
całkowicie aktualne tylko w okresie 1991-1999. Od 8 grudnia 1999 r.
firma początkowo jako jednoosobowa spółka Gminy Wrocław jest notowana na giełdzie papierów
wartościowych. Gmina na początku 2005 r. posiadała ok. 57% udział w
kapitale spółki, co poprzez akcje uprzywilejowane, dawało 75% głosów na
walnym zgromadzeniu akcjonariuszy MPECu (część akcji posiada firma NBB). Był to efekt pierwotnej strategii
miasta utrzymania udziałów gminy w spółce na poziomie min. 50,5% zapewniającym
kontrolę nad spółką (uchwała RM Wrocławia
VIII/274/99). Za prezydentury R. Dutkiewicza nastąpiło odejście od tej
filozofii. W uchwale XVIII/506/04 głosami PO i PiS zadecydowano "o sprzedaży
udziałów gminy w ilości powodującej spadek ilość głosów przysługujących akcjom Gminy Wrocław na Walnym Zgromadzeniu poniżej 25% plus jeden głos".
Chociaż początkowo rozstrzygnięciem nadzorczym Wojewoda Dolnośląski
stwierdził nieważność tej uchwały (BU RMW z 2004 r. Nr 5, poz. 1499) od planów
nie odstąpiono.
W drugiej połowie października 2005 r. nastąpiło sfinalizowanie prywatyzacji
MPECu poprzez umowę Gminy Wrocław z fińską Fortum Heat Polska na zakup 48,7 % akcji
MPEC we Wrocławiu. W umowie zapisano, że miasto sprzeda akcje w formie
odpowiedzi na publiczne wezwanie do zapisywania się na sprzedaż papierów firmy. Fortum zobowiązało się do zainwestowania w modernizację sieci, pozyskanie nowych
klientów, rozszerzenie oferty usług internetowych i związanych z telewizją
kablową, 55 mln PLN w ciągu pięciu lat.
W końcu października 2005 r. Fortum Heat Polska wezwał do sprzedaży łącznie 48.023.050 akcji MPEC Wrocław, dających 97,12 proc. głosów, po 9,60 zł za akcje
zwykłe i imienne i 13,60 zł za akcje uprzywilejowane.
1 grudnia 2005 r. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy podjęło uchwałę o zmianie firmy spółki na "Fortum Wrocław Spółka Akcyjna".
W grudniu 2005 r. MPEC Wrocław w komunikacie poinformował, że Fortum Heat Polska w wyniku rozliczenia transakcji przeprowadzonych w ramach wezwania nabył ponad
28,85 mln akcji MPEC Wrocław (ok. 55%) dających prawo do wykonywania 75,68 proc. głosów na WZA spółki. Docelowo Fortum chce
kupić 100 % akcji. Przed nabyciem akcji Fortum Heat posiadał 2.575.350 akcji MPEC Wrocław dających stanowiących 2,88 proc. ogólnej liczby głosów.
W styczniu 2006 r. kurs akcji spółki wraca do poziomu sprzed roku.
Od siebie chcemy dodać, że - pomijając kwestie dochodowość eksploatacji sieci ciepłowniczej - wszelkie działania na rynku energii w UE zmierzają w
kierunku zapewnienia pełnej konkurencyjności dostaw energii. Odbywa się to m.in. poprzez oddzielenie systemów dystrybucji i produkcji, tak aby
konsument finalny miał możliwość swobodnego wyboru producenta dostarczanej do niego energii. W przypadku połączenia w jednej spółce produkcji i
dystrybucji pojawia się zawsze problem zagwarantowania dostępu do sieci dystrybucji podmiotów trzecich. Takie regulacje obowiązują już w zakresie
energii elektrycznej i paliw gazowych.
Oceniamy, że wybór tej spółki spośród pozostałych inwestorów - z punktu widzenia strategicznych interesów
miasta - jest dobry.
Zainteresowanych kupnem akcji dających 71 proc. głosów na walnym zebraniu
akcjonariuszy MPEC (48,7% kapitału) było pięć dużych koncernów działających w branży
energetycznej i ciepłowniczej:
1) Dalkia Polska SA i 2) Energie Baden-Würtenberg AG -
firmy energetyczne, spółki zależne francuskiego holdingu energetycznego
Electricite de France.
Co ciekawe, sam EDF kontroluje we Wrocławiu już 50% akcji KOGENERACJI SA,
zaś Energie Baden-Würtenberg AG posiada 19 proc. akcji MPEC-u. Holding EDF
działa 38 krajach, w Polsce zarządza m.in. sieciami ciepłowniczymi w
Poznaniu, Sopocie i Zielonej Górze; W lipcu 2005 r. Dalkia Polska SA złożyła
ofertę zakupu Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Legnicy.
W sierpniu 2005 r. przejęła od Skarbu Państwa łódzką elektrociepłownię i
sieć cieplną za 900 mln zł, wszystko przy sprzeciwie 160 tys. łodzian
wobec sprzedaży miejskiej sieci cieplnej. Roczne przychody grupy Dalkia
wynoszą ok. 5 mld euro.
3)
Emerging Markets Partnership Europe Limited
-
fundusz inwestycyjny, spółka zależna grupy finansowej AIG.
4) Fortum DZT SA - fińska
Fortum
Corporation działająca jako dostawca energii na rynku skandynawskim.
W Polsce Finowie działają w branży ciepłowniczej w województwach
dolnośląskim (Dzierżoniów, Jawor, Strzegom, Kłodzko), łódzkim i
świętokrzyskim oraz są właścicielami sieci stacji benzynowych Neste. Fortum jest zainteresowane pozyskaniem kolejnych
firm ciepłowniczych PEC w Legnicy i Płocku. Fortum jest zainteresowane pozyskaniem kolejnych
firm ciepłowniczych PEC w Legnicy i Płocku.
5) PCC Aktiengesellschaft (PCC
AG) - niemiecki holding transportowo-handlowy, właściciel m.in. zakładów chemicznych PCC
Rokita w Brzegu, Synteza SA w Kędzierzynie Koźlu, PCC Energy w Chorzowie. W
lipcu 2005 r. PCC AG złożyła ofertę zakupu Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa
Energetyki Cieplnej w Legnicy.
Na przełomie sierpnia i września 2005 r. prasa finansowa donosiła
("Parkiet" z 3 sierpnia 2005, "Puls Biznesu" 19 września 2005 r.) że
ma placu boju o akcje MPECu pozostały dwie firmy: francuska Dalkia i fińska
Fortum.
Na finiszu w 2005 r. jest prywatyzacja MPEC w Olsztynie. Pakiet kontrolny ma
kupić za 40 mln zł Praterm.
Prywatyzację przedsiębiorstwa energetyki cieplnej (PEC) ogłosił po raz drugi
Płock. Miasto chce sprzedać do 85 proc. udziałów firmy, 15 proc. przyznano
załodze. Jedną z największych prywatyzacji może być sprzedaż udziałów w
Energetyce Cieplnej Opolszczyzny.
Głośnym echem w kraju odbiła się sprzedaż w 2003 r. przez miasto Gdańsk
większości udziałów w lokalnym przedsiębiorstwie ciepłowniczym. Udziały
trafiły do niemieckiej spółki Stadtwerke Leipzig. Wcześniej, bo w 2001 r. na
ławie oskarżonych zasiedli m.in. były prezes GPEC, dwaj byli wiceprezydenci Gdańska i
wiceprzewodniczący rady miasta. Są oskarżeni o nadużycia, które naraziły GPEC na
straty przekraczające 3 mln zł, poświadczenie nieprawdy, podpisywanie
niekorzystnych dla spółki umów.
Przedsiębiorstwa z innych branż są prywatyzowane przez gminy sporadycznie.
Największe miasta: Warszawa, Kraków, Łódź, Poznań czy Szczecin pozbywają się
mniejszościowych udziałów w firmach niezwiązanych bezpośrednio ze
świadczeniem usług dla mieszkańców.
Od kilku lat nie było w kraju prywatyzacji firm wodociągowych (wyjątkiem jest
Płock, który potrzebuje 100 mln zł na inwestycje wodno-kanalizacyjne).
Podobnie jest z prywatyzacją transportu publicznego. Dopiero w pierwszych miesiącach
2005 r. zostanie podpisana umowa sprzedaży 40
proc. udziałów w Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej (PKM) w Gliwicach
wartych ponad 5 mln zł. Zdecydowane na prywatyzację transportu miejskiego są Kielce.
Katowice drugi raz próbują sprzedać 10 przychodni służby zdrowia.
Ocenia się, że udziały gminy Wrocław w MPEC-u w 2005 r. były warte ok. 300 mln zł.
Dyskusję o
sprzedaży akcji Gminy Wrocław zawiera Protokół nr XVIII/2004 Sesji Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 15 stycznia 2004
roku, cz. II.
Prezydent Dutkiewicz mówił w styczniu 2004 r.: "30 września 2004 roku
zakończy się realizacja jednego z największych przedsięwzięć w powojennym
Wrocławiu – Mostu Tysiąclecia. Tego samego dnia otrzymamy fakturę za ten most w
zaokrągleniu na 150 mln zł. Będziemy musieli ja zapłacić w ciągu 30 dni. Wiadomo
też, że kontynuacja prywatyzacji MPEC miała być i mam nadzieję, że będzie
związana właśnie z tą fakturą.(...)". Na zgłaszane zastrzeżenia Prezydent odpowiadał:
- w sprawie sensu
prywatyzacji, że jego działania są tylko kontynuacją wcześniejszych uchwał.
A za celowością prywatyzacji miały przemawiać przykłady innych
miast.
- w sprawie wzrostu cen argumentował, że wzrostu cen nie będzie, bo są regulacje
w postaci zatwierdzania taryf przez URE. Wzrostu cen nie będzie, bo
sprzedawane są akcje spółki przesyłowej, a nie produkującej energię, po
której to stronie leżą możliwości zwiększania ceny.
- w sprawie wrocławskiego rynku energii zapewniał, że jest konkurencyjny ze względu na sieć gazową.
- dodatkowo Prezydent powoływał się na statut MPECu, który nadaje
gminie wyjątkowe prawa: "Otóż np. § 44 mówi: „W przypadku posiadania
przez Gminę akcji dających prawo do nie więcej niż 1/10 ogólnej liczby głosów w
spółce...” – gminie przysługują uprawnienia wyznaczania 1/3 ogólnej liczby
członków Rady Nadzorczej, żądanie zwołania nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia
jak również umieszczania poszczególnych spraw na porządku obrad najbliższego
Walnego Zgromadzenia, wyznaczanie przewodniczącego Walnego Zgromadzenia. W
szczególności zaś żadne zmiany w statucie nie mogą dokonać się bez woli gminy. "
Opinie Klubów Rady Miejskiej: SLD – radna Alicja Lewandowska: (...) W tym momencie sprzedajemy nie firmę tylko rynek –
piękny rynek, na którym jesteśmy jedyna figurą. Także Klub SLD głosuje przeciw uchwale mając na względzie interes mieszkańców.”
Klub Obywatelski – opinia pozytywna. PiS – opinia pozytywna.
Inne głosy: Radny Nowotarski: „(...) ten delikatny szantaż związany z obwodnicą czy mostem jest
niepotrzebny w tym miejscu (...). Na zachodzie
(...) – nawet oni się tam zorientowali, że ta koncepcja jeżeli ona
jest pozbawiona istotnego nadzoru nad podmiotami, które tą usługę jako podmioty
prywatne przejęły do wykonania – to oczywiście wtedy ta menedżeryzacja,
prywatyzacja usług publicznych odbija się źle na społeczeństwie oraz na władzy
publicznej, która tę usługę bez właściwego nadzoru oddała. Radny Mirosław Lach:
„ (...) O firmie świadczą efekty nie tylko finansowe ale również efekt w postaci
jednej z najniższych cen na rynku krajowym, jeśli chodzi o energię cieplną
(...). Następna rzecz, o której Pan prezydent mówił to spółdzielnia
mieszkaniowa na osiedlu Sobieskiego, która zrezygnowała z usług MPEC i montuje
kotłownię i zmniejsza cenę energii. Tylko, że prezes spółdzielni nie miał innego
wyjścia płacąc ponad 50% więcej za ciepło jak inni odbiorcy MPEC. Panie
Prezydencie, czy nie warto znaleźć jakieś inne, alternatywne środki zapłaty za
most? (...) Stanowisko LPR jest takie, że w spółkach takich jak MPEC i MPWiK pakiet gminy powinien być
większościowy. I jeszcze ostatni argument. W modernizacji węzłów ciepłowniczych
uczestniczyły spółdzielnie mieszkaniowe, które partycypowały w cenie tej
modernizacji i te spółdzielnie mogą się upomnieć o te pieniądze i wcale nie będą
stały na przegranej pozycji.” Radny Henryk Macała: „(...) gmina jako większościowy udziałowiec ile do tej pory zarobiła na MPEC?
Okazało się, że nic nie zarobiła, a jeszcze czeka nas to, iż możemy jeszcze
stracić. Myślę tu o podziale zysku. (...)Skoro nie zarabiamy na tym, no to jaki tu interes. (...) wcale nie jest
powiedziane, że ten rynek MPEC będzie się powiększał. Może okazać się
jednak, że on będzie się kurczył.” Radny Grzegorz Stopiński:
„Mam przed sobą wydruki z debaty z ubiegłej kadencji. (...) 55 – za, 0 – przeciw, 2 – wstrzymały się.
(...) Jeśli mamy sytuację taką,
że RMW podjęła decyzję o prywatyzowaniu tej spółki, celem pokrycia należności za
budowę Mostu Milenijnego, to nie jest szantaż, panie radny Nowotarski za
obwodnicę - wtedy taka decyzja była, że będziemy prywatyzowali MPEC po to, żeby
sfinalizować budowę mostu. Radny Czarnecki: „(...) Niech radni nie będą tak
naiwni, że mogą tak myśleć, że wydając dzisiaj zgoda na sprzedaż MPEC wydają
jednocześnie zgodą na rozpoczęcie rokowań, bo te rokowania toczą się już od
kilku lat. Za ten most zapłacimy tak naprawdę kilka razy te 150 mln bo
jeżeli ta transakcja dojdzie do skutku to stracimy podejrzewam ok. 100 mln zł na
sprzedaży MPEC, później jeżeli chodzi o opłatę za energię cieplną to będziemy
płacić my i przyszłe pokolenia.” Radny Zapotoczny: „Przywołano tutaj, że w statucie spółki
zgromadzono szczególne uprawnienia gminy Wrocław, nawet pomimo spadku liczby
akcji przysługujących gminie w podmiocie jakim jest MPEC. Trzeba mieć na uwadze,
że treść artykułu 351§ z kodeksu spółek handlowych, który wszedł w życie w roku
2001 przewiduje, iż w uprzywilejowanie polegające na przypisaniu jednej akcji
większej liczby głosów niż na 1 walnym zgromadzeniu akcjonariuszy może istnieć w
przypadku spółek publicznych tylko przez 3 lata od wejścia w życie kodeksu
spółek handlowych. Ponieważ 3 lata upłynęły od tamtego czasu – jeżeli w treści
statutu spółki nie dokonano konwersji na akcje na inne uprawnienia to myśmy
przez 3 lata nie robiąc tego straciliśmy to uprzywilejowane, a z drugiej strony
nie zapewniliśmy sobie dodatkowych, innych uprawnień w ramach tej spółki jako
akcjonariusz jeżeli zostaniemy i nie zbędziemy całości tego kapitału.” Radny Bohdan Aniszczyk: „Konsekwentnie jestem za prywatyzacją wszelkich usług,
tak jak prywatyzacja szkolnictwa leży mi na sercu, usług społecznych, tak
również usług komunalnych.” Przewodniczący Rady Stanisław Huskowski poddał pod głosowanie wniosek o
zamknięcie dyskusji
za głosowało 31, przeciw 3, wstrzymały się 2
W wyniku głosowania wniosek został przyjęty.
Rok po dyskusji w sprawie sprzedaży udziałów w MPECu okazało się, że pieniądze ze sprzedaży akcji MPEC-u mają być
przeznaczone nie na zapłatę za most Milenijny, ale na tzw. sfinansowanie
gminnych inwestycji.