• Jak planuje się rozwój miasta w Kurytybie? (artykuł) • Rady o rozwoju miast TUP • Elektroniczny system informacji przestrzennej (nowe) • Czy ekolodzy mogą blokować inwestycje (artykuł) (nowe) • MIEJSCOWY PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGOzmiany po 11 lipca 2003 r. nowa ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wariant A) teren działki jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego
wariant B) teren działki nie ma planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego
wariant C) działka nie jest budowlana i jej właściciel stara się o zmianę miejscowego planu
Najważniejszy dokument dla istnienia osiedla
Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym określa, co powinno znaleźć się w planie. Musi on zawierać m.in. informacje o przeznaczeniu terenów (np. pod budownictwo jednorodzinne albo pod usługi), liniach rozgraniczających ulice, drogach publicznych, liniach zabudowy, granicach terenów chronionych (np. parków krajobrazowych), a także zasadach i warunkach podziału terenów na działki budowlane. Każdy plan powinien wybiegać w przyszłość - musi np. przewidzieć, w jakim rejonie może rozwijać się zabudowa mieszkaniowa, gdzie będą tereny rekreacyjne, a także gdzie powinien być bezwzględny zakaz zabudowy. Plan zagospodarowania przestrzennego zawsze składa się z opisu, czyli tekstu planu zawartego w uchwale rady gminy i rysunku planu. Tekst i rysunek wzajemnie się uzupełniają. Tekst zawiera szczegóły, które nie znalazły się na rysunku, np. informacje o dopuszczalnej wysokości budynków, rodzaju pokrycia i kącie nachylenia dachu. Każdy plan jest podzielony na tereny o różnym przeznaczeniu. To jedna z najważniejszych informacji, jaką zawiera, bo to na jakim terenie leży dana działka, może zadecydować o tym, co będzie można na niej zbudować. Tereny te są oznaczone różnymi kolorami i symbolami. Na przykład:
Tereny o różnym przeznaczeniu oddziela specjalna linia rozgraniczająca. Innymi symbolami zaznaczone są tereny, na których mają powstać obiekty niezbędne do obsługi mediów, np. stacje transformatorowe lub przepompownie ścieków. Symbol NO zarezerwowany jest dla wodociągów i kanalizacji, a EE dla energetyki. Na planie powinny być też zaznaczone tzw. linie zabudowy. Są to linie, wzdłuż których muszą stanąć nowe budynki. Jeżeli zaznaczona jest tzw. linia nieprzekraczalna, oznacza to, że nowo powstające budynki nie mogą wyjść poza nią. Inną funkcję pełnią linie tworzące pierzeje uliczne. Zgodnie z przewidywaniami planu wzdłuż nich powinna powstawać zwarta zabudowa. Plan może też zawierać informacje na temat zieleni - proponować np. granice jej przebiegu, a nawet miejsca, gdzie mają stać szpalery drzew. Uwzględnia również miejsca objęte ochroną konserwatorską. Inwestor, który buduje na takim terenie, musi uzgadniać projekt budynku z konserwatorem zabytków. Zaznaczane są tzw. strefy uciążliwości (np. rejony obciążeń hałasu lotniczego - miejsca, gdzie często latają samoloty, oraz trasy przebiegu przyszłych dróg). Warto więc sprawdzić, czy w naszym planowanym domu nie będziemy cierpieć z powodu hałaśliwej ulicy. Z kolei obszary tzw. chronionego krajobrazu oznaczają miejsca wymagające szczególnie starannego opracowania architektonicznego. Jeżeli więc budujemy na takim obszarze, musimy liczyć się z tym, że projekt domu będziemy musieli uzgodnić z wydziałem architektury i konserwatorem zabytków. Dzieje się tak zazwyczaj, gdy plan opracowywany jest dla miejsc, gdzie są np. obiekty zabytkowe (pałace, parki krajobrazowe). Architekci urbaniści mogą wtedy wyznaczyć tzw. dominantę, czyli najwyższy budynek terenu (np. wieżę kościoła), wokół której projektują sieć. Za sporządzenie planu odpowiedzialny jest zarząd gminy. Najpierw rada gminy podejmuje uchwałę o przystąpieniu do jego sporządzania oraz informuje mieszkańców, gdzie i kiedy będzie można składać wnioski do planu. Ogłasza to w miejscowej prasie i na tablicy w siedzibie urzędu. Od tej chwili w ciągu 21 dni każdy może złożyć wniosek dotyczący planu. Wszystkie wnioski gmina przekazuje do biura projektowego, które będzie wykonywało plan (jest ono wybierane w drodze przetargu). Plan zagospodarowania przestrzennego przygotowuje zespół specjalistów. Są to zarówno architekci urbaniści, jak i inżynierowie drogowi, a także specjaliści branż sanitarnych, wodno-kanalizacyjnych i energetycznych. Architekci urbaniści projektują całą przestrzeń planu, a inżynierowie drogowi przystosowują ją do rzeczywistości, tworząc sieć dróg. Układ komunikacyjny to tkanka, w którą są „wpisywane" poszczególne tereny, np. mieszkaniowe, usługowe itp. Z kolei specjaliści branży wodno-kanalizacyjnej, elektroenergetycznej i gazowej wpisują w plan poszczególne sieci. Muszą się też wypowiedzieć specjaliści od ochrony środowiska, którzy oceniają jaki maże być wpływ planu na środowisko naturalne. Czasami konieczna jest też opinia specjalisty od wyceny nieruchomości. Dzieje się tak np., gdy w planie następuje zmiana przeznaczenia gruntów rolnych na cele mieszkalne. Rzeczoznawca musi ocenić, jaka będzie ich wartość po zmianie planu. Na tej podstawie ustala się m.in. wysokość tzw. renty planistycznej - różnicy między wartością nieruchomości przed i po uchwaleniu planu. Renta nie może być wyższa niż 30 proc, wzrostu wartości nieruchomości. Rentę płacą gminie właściciele nieruchomości, którzy decydują się na ich sprzedaż po uchwaleniu planu (oczywiście pod warunkiem, że po uchwaleniu planu ich cena wzrosła). Jeżeli stanie się odwrotnie i po uchwaleniu planu wartość gruntu spadnie, właściciel może zażądać od gminy odszkodowania równego wysokości straty. Gdy plan jest już gotowy, biuro projektowe wysyła go na tzw. uzgodnienia różnych instytucji, które mają miesiąc na odniesienie się do zapisów planu. Są to m.in.:
Gdy wszystkie instytucje zgłoszą swoje uwagi (i zostaną one uwzględnione w planie), projekt planu jest wykładany do publicznego wglądu. Wyłożenie planu trzeba ogłosić co najmniej siedem dni wcześniej. Projekt wykładany jest na 21 dni. Przez ten czas każdy może się do niego ustosunkować (złożyć protest lub zgłosić zarzut). Protest może złożyć każdy, nawet osoba spoza gminy. Z kolei zarzut może zgłosić tylko osoba, której interes prawny może być naruszony (np. przez czyjąś działkę ma przebiegać droga lub działka ma zostać zalana wodą i utworzony ma być zbiornik retencyjny). O tym, czy mieszkaniec wniósł protest, czy zarzut do planu, decyduje więc treść pisma, a nie jego forma. Każdy zarzut trzeba udowodnić. Wszystkie protesty i zarzuty są rozpatrywane przez zarząd gminy w ciągu miesiąca od ich wniesienia. Mogą być one przez zarząd odrzucone lub uwzględnione. W tym drugim przypadku następuje korekta planu. Zarówno w przypadku odrzucenia zarzutu i protestu, jak też w przypadku jego uwzględnienia, gmina musi podjąć stosowną uchwałę. Ta zaś musi być dostarczona zainteresowanym osobom. Mają one 30 dni na odwołanie się do NSA. Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym z 7 lipca 1994 roku nakłada na gminy obowiązek uchwalenia planów zagospodarowania przestrzennego. Wcześniejsza ustawa z 12 lipca 1984 roku o planowaniu przestrzennym wymagała od gminy jednego ogólnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego całe jej terytorium. Ustawa z 1994 roku to zmieniła. Dziś gminy mogą mieć kilka planów i same decydują, dla jakich terenów muszą je uchwalić. Stare miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego miały obowiązywać tylko do końca 1999 roku, Zastąpić miały je nowe tzw. plany szczegółowe. Tak się jednak nie stało. Wiele gmin w ogóle nie podjęło prac nad nimi. Pod koniec 2001 r. roku Sejm po raz kolejny przedłużył więc ważność starych planów, poprzez procedurę uchwalenia studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli do końca 2002 roku rada gminy uchwała tzw. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego będące wstępem do stworzenia nowego planu, to stare plany zachowały ważność do końca 2003 roku. Studium nie jest jednak podstawą do wydawania decyzji o warunkach zabudowy. To raczej zbiór informacji na temat kierunków, w jakich w przyszłości będzie się rozwijać gmina. Nowa ustawa z marca 2003 r. o planowaniu przestrzeni zobowiązuje gminy do zapewnienia zgodności planu ze wszystkimi ustaleniami studium. Innymi słowy, jakiekolwiek ustalenie planu sprzeczne ze studium spowoduje nieważność planu.
Jeśli np. gmina przeznaczyła w studium dany obszar pod zabudowę jednorodzinną, to w planie zabudowa wielorodzinna na tym terenie będzie niedopuszczalna. Po 11 lipca studium stało się więc o wiele bardziej wiążące dla gminy aniżeli przed tą datą, chociaż pozostało ono tylko aktem polityki przestrzennej. Po 11 lipca 2003 r. procedura uchwalania studium jest podobna do obowiązującej przy uchwalaniu planu. Rezerwacja terenów na cele publiczne w studium odbywa się przez określenie obszarów niezbędnych na cele publiczne, co przynajmniej teoretycznie nie ma wpływu na interesy podmiotów zewnętrznych, chociaż stanowi prawną jej gwarancję. Jeśli tylko - gdy nie ma planu - pojawi się inwestor wnioskujący o zabudowę prywatną, a teren przewidywany jest w studium na cele publiczne, gmina może proces planistyczny zmierzający do umieszczenia w nim inwestycji publicznej niezwłocznie uruchomić, niwecząc tym zamierzenia inwestora prywatnego.
Art. 62 pozwala organowi gminy zawiesić administracyjne postępowanie indywidualne w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy. Aby zawieszenie postępowania wszczętego na wniosek inwestora nie upadło, rada gminy powinna w ciągu dwóch miesięcy podjąć uchwałę o przystąpieniu do opracowywania planu, który może dotyczyć tylko terenu objętego wnioskiem inwestora prywatnego. Tak więc rezerwacja zawarta początkowo w studium, przekształci się w okresie zawieszenia w ustalenie planu, a teren objęty wnioskiem zostanie przeznaczony na cel publiczny. Na uchwalenie planu gmina ma 12 miesięcy od dnia złożenia wniosku. Wprawdzie osoba posiadająca interes prawny w kwestionowaniu planu może go zaskarżyć do NSA, lecz w razie oddalenia skargi sprawa będzie przesądzona na niekorzyść inwestora prywatnego. Wydanie żądanej decyzji stanie się (bo będzie już plan) bezprzedmiotowe, a inwestor realizujący cel publiczny - po ewentualnym procesie wywłaszczeniowym - będzie mógł wystąpić o pozwolenie budowlane. Niekoniecznie jednak musi od razu budować; dla zablokowania działań inwestora prywatnego wystarczy przecież utworzenie planu.
To jednak nie koniec procedury. Rada gminy musi przedstawić plan wojewodzie, który sprawdza, czy jest on zgodny z prawem. Jeżeli uzna, że w trakcie sporządzania naruszono procedurę uchwalania planu. może stwierdzić jego nieważność. Jeżeli tego nie zrobi, plan ogłaszany jest w wojewódzkim dzienniku urzędowym. Wchodzi w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Uwaga! Jeżeli jakaś gmina w ogóle nie ma planów zagospodarowania przestrzennego, decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu musi przygotowywać osoba z uprawnieniami planistycznymi. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy następuje jednak dopiero po przeprowadzeniu tzw. rozprawy administracyjnej. O jej terminie gmina zawiadamia wszystkich zainteresowanych, a także ogłasza dodatkowo w lokalnej prasie. Po jej przeprowadzeniu gmina (czyli wójt, burmistrz lub prezydent miasta) musi przesłać warunki zabudowy i zagospodarowania terenu wojewodzie, który potwierdza ich zgodność z prawem. Ma na to 30 dni. Jeżeli wojewoda nie zgłosi zastrzeżeń, nie ma już przeszkód, aby urząd wydał decyzję.
Jeżeli chcemy poznać ustalenia miejscowego planu przed kupnem działki, możemy wystąpić do gminy o tzw. wypis i wyrys z planu. Może to zrobić każdy obywatel, niezależnie od tego czy jest właścicielem działki. Wyrys to fragment rysunku planu zagospodarowania przestrzennego dla interesującego nas terenu. Wypis to część opisowa planu zagospodarowania przestrzennego, z którego możemy dowiedzieć się m.in., jakie jest przeznaczenie terenu i co oznaczają inne symbole umieszczone na planie, a także inne szczegóły dotyczące ustaleń planu dla danego terenu. (wniosek pdf - link)
Decyzję o warunkach zabudowy gmina wydaje na podstawie planu zagospodarowania. Jej treść zależy przede wszystkim od tego, jaki złożyliśmy wniosek. Jeśli złożyliśmy wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla domu jednorodzinnego, to gmina musi rozpatrzyć wniosek pod tym właśnie kątem. Jeżeli plan nie przewiduje w tym miejscu zabudowy jednorodzinnej, gmina odmówi wydania decyzji (inaczej byłaby ona nieważna). Jeżeli jesteśmy niezadowoleni z decyzji (od decyzji może też odwołać się nasz sąsiad), możemy się od niej odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w ciągu 14 dni od jej otrzymania.
Jeżeli SKO utrzyma w mocy taką decyzję, możemy wnieść skargę do NSA. Gdy nie ma szans na uzyskanie warunków zabudowy na podstawie obowiązującego planu, możemy starać się o jego zmianę. W tym celu trzeba złożyć wniosek do zarządu gminy (miasta). Uwaga! Odwołanie do NSA wstrzymuje procedurę uchwalenia planu do czasu rozpoznania sprawy przez NSA, a to może trochę potrwać (nawet kilka lat!). Jeżeli obędzie się bez zarzutów, rada gminy uchwala projekt planu. Gmina ma prawo przeznaczyć określone tereny - także te należące do osób prywatnych - na określony cel, musi to jednak odpowiednio uzasadnić. Art. 36 ustawy z 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (taki sam przepis znajduje się w ustawie obowiązującej od 11 lipca) daje możliwość wystąpienia do wójta (burmistrza, prezydenta) o odszkodowanie, wykupienie działki przez gminę lub przyznanie innej, jeżeli nie można korzystać ze swojej działki w sposób dotychczasowy lub jest to istotnie utrudnione. Niezależnie od tego można zaskarżyć miejscowy plan zagospodarowania do Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli narusza on jej interes prawny (tj. zmienia przeznaczenie działki). Sprawę w sądzie wygra jednak tylko ten, kto udowodni, że gmina naruszyła nie tylko interes prawny, ale również prawo lub nadużyła swoich uprawnień tzw. władztwa planistycznego. Wówczas gmina musi zmienić plan miejscowy. Według opinii Biura Rozwoju Wrocławia „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Wrocław" określa osiedle Huby jako zespół mieszkaniowy w którym podstawowym typem zabudowy będą kamienice mieszkalno - usługowe, domy wielorodzinne i obiekty użyteczności publicznej o charakterze śródmiejskim. W miarę degradacji stanu technicznego zabudowy blokowej „Studium..." postuluje wprowadzanie zabudowy obrzeżnej. Opracowanie to przewiduje utworzenie lokalnego ośrodka usługowego oraz terenów zieleni rekreacyjnej. „Studium ..." przewiduje likwidację obiektów o charakterze tymczasowym, produkcyjnym i składowym oraz budowę (wyłącznie) parkingów wielopoziomowych i podziemnych.
Obecnie dla osiedla Huby nie jest opracowywany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego a w „Studium..." brak jest stwierdzenia o obowiązku jego sporządzenia."
Jakie obszary Wrocławia mają miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (MPZP) (pdf) a na jakich są one planowane (pdf) informują załączniki do uchwały Nr IV/38/02 Rady Miasta Wrocławia z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obszaru Wrocławia (pdf). Prezentujemy także mapkę Wrocławia z naniesionymi planami (jpg). Od 2004 r. roku obowiązkowe stają się kontrole zgodności wykonywanej inwestycji z projektem objętym pozwoleniem na budowę. KURYTYBA - Planowanie przestrzenne miasta
Rady Towarzystwa Urbanistów Polskich W listopadzie 2003 r. w Lizbonie odbyło się posiedzenie Europejskiej Rady Urbanistów (ECTP). Jego głównym celem było podpisanie najnowszej wersji Karty ateńskiej, czyli zasad planowania miast, jakie Rada przyjęła w 1998 r., rozwijając założenia ateńskiego Kongresu Współczesnej Architektury z 1933 r. (więcej ...) Elektroniczny system informacji przestrzennej (realizowany przez Biuro Rozwoju Wrocławia). Wyróżniony na Międzynarodowej Konferencji Użytkowników Oprogramowania ESRI w Stanach Zjednoczonych Dzięki programowi do zarządzania miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego już w przyszłym roku przez stronę internetową gminy Wrocław będzie można sprawdzić wszystkie plany. Docelowo ma ich być od 300 do 400. Na razie przeglądarkę mogą używać tylko pracownicy Urzędu Miejskiego, choć jeszcze nie we wszystkich wydziałach. Prezydent zapowiada, że program będzie współpracować z wieloma innymi bazami danych w urzędzie, np. nieruchomości komunalnych czy podatkową. Całość prac ma kosztować co najmniej milion złotych. Przykładowe brzmienie decyzji budowlanej dla inwestycji realizowanej na osiedlu |