KARY ZA ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI
Ustawa o ochronie zwierząt od blisko pięciu lat za nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt i znęcanie się nad nimi przewiduje karę roku więzienia, ograniczenia wolności lub grzywnę. Za szczególne okrucieństwo można trafić do więzienia nawet na dwa lata (art. 35). Co więcej, w razie skazania za określone przestępstwo, sąd może orzec wobec sprawcy zakaz wykonywania określonego zawodu (…), sąd może orzec również przepadek narzędzi lub przedmiotów służących do popełnienia przestępstwa (…).
|
|
USTAWA z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt - Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002. |
Przykładowe kary orzekane przez sądy [informacja za GW]:
- 600 złotych grzywny, 400 zł na działalność TOZ i pokrycie kosztów procesu - za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem (sekcja wykazała 17 ran kłutych, zmiażdżoną podstawę czaszki, wybite oko) - to pierwszy wyrok wydany na podstawie nowej ustawy (w sierpniu 1998 r.).
- Cztery miesiące w zawieszeniu - za urwanie głowy miniaturowemu królikowi na oczach dzieci, dla mieszkańca Nowej Huty, który tłumaczył, że królik "zdziczał, a poza tym mnie podrapał" (2002 r.).
- Pół roku więzienia z zawieszeniem na trzy lata, dozór kuratora i 300 zł nawiązki na rzecz TOZ - dla 20-latka z Częstochowy, który wyrzucił z siódmego piętra dwa króliki (2003 r.)
- Pierwszy wyrok pozbawienia wolności za zabicie psa wydano w 2004 r. Sąd okręgowy w Szczecinie skazał na 8 miesięcy więzienia człowieka, który powiesił psa na drzewie, ponieważ - jak mówił - zwierzę ugryzło go w rękę. Sąd wydał wyrok bez zawieszenia, ponieważ przestępca był już wcześniej karany, a psa zabił podczas okresu próbnego.
Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości pokazują, że w 2001 roku za zabijanie lub znęcanie się nad zwierzętami sądy orzekły 127 kar pozbawienia wolności (najczęściej na sześć miesięcy), z czego 110 w zawieszeniu - 87% wyroków pozbawienia wolności orzeczonych w pierwszej instancji to kary, których wykonanie zawieszono. Praktyka sądowa jest taka, że jeśli nawet zostanie wydany wyrok skazujący na pozbawienie wolności to sądy wyższej instancji zawieszają wykonanie wyroku, kierując się "znikomą szkodliwością społeczną".
W opinii dr Ryszarda Kulika psychologa społecznego, lekceważące podejście sądów do spraw agresji skierowanej na zwierzęta jest trudne do zaakceptowania. - Agresja ma wspólne podłoże, niezależnie od tego, kogo dotyczy. Ktoś, kto znęca się nad zwierzęciem, w innych sytuacjach może takie zachowania przenieść na ludzi - mówi dr Kulik. W jego opinii surowe kary jednak przynoszą więcej szkody niż pożytku. Kara powinna wywoływać zmiany w psychice sprawcy. Lepszym pomysłem niż wsadzanie do więzienia byłaby praca na rzecz schronisk dla zwierząt, gdzie sprawca zmieniałby swoją postawę i mógłby zadośćuczynić wyrządzonej szkodzie. [wypowiedź przytoczona za GW].
Pamiętajmy:
- nie wolno przewozić zwierząt samochodem w okresie okołoporodowym, który odpowiada 10% czasu trwania ciąży danego gatunku przed porodem i 48 godzinom po porodzie.
- prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt.

