header image
Home arrow Budżet, daniny arrow Planowanie budżetowe arrow Budżetowa kompromitacja
Budżetowa kompromitacja PDF Print E-mail
Written by Admin   
Jun 12, 2009 at 08:57 AM

Za budżetową kompromitację należy uznać słowa obecnego skarbnika miasta. Zaledwie pół roku po przedstawieniu prognozy dochodów i wydatów magistrat postanowił się z niej wycofać zrzucając odpowiedzialność za błędy w planowaniu na ministerstwo finansów.

"Marcin Urban, skarbnik miasta: - Prognozy resortu z początku roku przewidywały, że dostaniemy 850 milionów złotych. Były zbyt optymistyczne. Teraz już wiemy, że pieniędzy będzie mniej. "

"Urban: - Pilnie, tylko do końca roku, musimy w naszym budżecie zaoszczędzić sto milionów złotych. "

"To oznacza cięcia w planach finansowych miasta. Aby załatać dziurę w budżecie, na pierwszy ogień pójdą wydatki bieżące. Skarbnik nie potrafi jeszcze konkretnie odpowiedzieć które. Mniej będzie pieniędzy na promocję miasta, lokalną administrację, utrzymanie zieleni miejskiej i opiekę społeczną. Pewne jest także, że w tym roku nie będzie sylwestrowej zabawy w Rynku. Prawdopodobnie oszczędności miasto będzie szukać także w programach, które już wcześniej zostały okrojone - chodzi m.in. o remonty ulic: Nowowiejskiej, Curie-Skłodowskiej, Kuźniczej, Racławickiej, Powstańców Śląskich i przebudowę układu komunikacyjnego na osiedlu Psie Pole; "Program 100 kamienic" przewidujący remonty elewacji; a także "Program 14,5 miliona", z którego finansowano np. niewielkie, doraźne naprawy ulic."

Publicznie zadajemy pytanie, co robili miejscy urzędnicy opłacani z publicznych funduszy, których obowiązkiem jest prognozować budżet miasta z zachowaniem nalezytej starannosci i wiarygodności?

Cały artykuł w GW pt Ogłosili budżetowy alarm dla miasta Wrocławia.

Na dane z ministerstwa władze miasta z niepokojem czekały od początku roku. Mniejsze zyski dla budżetu Wrocławia z tytułu podatków PIT i CIT to wyznacznik sytuacji gospodarczej. Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że kryzys nie ominie samorządu.

 

 

Urban zaznacza: - Z całą pewnością nie będziemy oszczędzać na dużych inwestycjach związanych z Euro 2012. To nasz priorytet. W razie problemów będziemy negocjować z wykonawcami przesunięcia terminów płatności za wykonane prace.

Euro, według urzędników, jest bezpieczne. Ale niewykluczone, że miasto będzie zmuszone przesunąć część inwestycji zaplanowanych na ten rok. Ich listę, na polecenie prezydenta Dutkiewicza, codziennie weryfikuje wiceprezydent Maciej Bluj. Finansowanie mniej ważnych w każdej chwili może zostać zamrożone.

Budżet miasta nie domyka się nie tylko z powodu mniejszych wpływów z podatków PIT i CIT, ale także zysków ze sprzedaży miejskich nieruchomości. Zaplanowano, że do końca roku Wrocław zarobi na nich 280 milionów złotych. W połowie roku udało się sprzedać nieruchomości tylko za 70 milionów. Ze 110 przetargów rozstrzygnięto zaledwie 40.

Urban jest optymistą: - Druga część roku będzie znacznie lepsza. Już widać, że rynek nieruchomości się rozkręca.

Dla Gazety komentują

* Barbara Zdrojewska, przewodnicząca klubu PO

- Sprawdza się to, o czym głośno mówiliśmy już w listopadzie. Budżet został skrojony na czasy prosperity, a nie kryzysu. Miasto zaplanowało w nim, że zarobi aż o 12 proc. więcej niż w 2008 r. na sprzedaży nieruchomości, choć sygnały z rynku mówiły o ostrym wyhamowaniu. Takich hurraoptymistycznych zapisów jest w budżecie, niestety, więcej. Teraz grozi nam katastrofa finansowa. Stworzono budżet na wyrost i teraz trzeba go ostro ciąć.

* Tomasz Czajkowski, radny SLD

- Budżet Wrocławia jest przeszacowany. Za chwilę będziemy musieli ciąć wydatki w bardzo wrażliwych społecznie obszarach: edukacji czy pomocy socjalnej. Pieniędzy starczyło na nową fontannę i budowane, choć z ogromnymi problemami, Narodowe Forum Muzyki. Takie inwestycje można prowadzić w czasie dobrej koniunktury, nie kryzysu. Władzy zabrakło wyobraźni.


Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław


User Comments
Please login or register to add comments

17 maja 2008 r. - sobota - Druga w tym roku wycieczka rowerowa. Startujemy z okolic klubu "Pod dzwonnicą" przy ul. Bardzkiej. Tu dołączamy do peletonu z innych krzyckich osiedli. Wyjazd ok. godz. 9.30 - powrót 19.00. Przejazd przez Łany do Chrząstawy. W Chrząstawie pikinik. Długość trasy ok. 40 km - trasa dla lekko zaawansowanych. Zapraszamy całe rodziny! Wyjazd organizuje RO Huby wspólnie z klubem rowerowym REWOR.

10 maja 2008 r. - sobota. Startujemy z miasteczka ruchu drogowego (plac Zamenhofa) o godz. 10.00 (powrót ok. godz. 14.00). Przejazd krzyckimi ścieżkami rowerowymi przez Borek na Partynice do grodu. Na miejscu krótki piknik. Długość trasy ok. 10 km - więc trasa wybitnie rekreacyjna. Zapraszamy! Wyjazd organizuje RO Huby wspólnie z klubem rowerowym REWOR

Write Comment (0 comments)